|
|
| drugi fragment |
| | | Nad miastem tłuści się trucizna w chmurach, życie
| | | ucieka na prowincję – tak mówią wszystkie seriale.
| | | Wieczne wakacje, dziewczynki z warkoczami,
| | | chłopcy na czereśniach recytują hamlety, otella,
| | |
| | | reduty ordona. I tak słodko pije się siarczyste wino,
| | | i nawet cholerna zdrada ma smak kawy zbożowej.
| | | Uśmiechamy się do siebie nad kaczą rzeczką,
| | | jakby ocean obejmował wilgocią. Mam słone usta
| | |
| | | a ty jesteś dużo starszy. Kiedyś będę zapominać tę chwilę
| | | raz po razie, spalać gorycz z gardła. Śródmieście
| | | wita mnie awarią świateł, w końcu niknę w labiryncie
| | | szklanych słupków. Powroty są jak ostatni kawałek pizzy –
| | |
| | | zimne. Nad głową swąd spalonych mostów.
| | | | | | | |
| |
|
2010-03-10 nitka
| | Dziękuje za przemiłe wyróżnienie! Cieszę się, że sie podoba - nie ukrywam. Choć do objawień mi daleko. Ale miło. "tłuści się trucizna" bo miasto jest tłuste, zatrute. deszcz spada tłustymi, ciemnymi kroplami. łuszczenia się nie ma, ja go nie widzę. a tłuste chmury - widze. pełne ludzkich i nieludzkich trucizn. "hamlety, otella, reduty ordona" są podane z pewnością niegramatycznie, ale wydaje mi się rytmiczniej. Poświęciłam gramatyczność dla rytmiczności. Wychodzi mi ciekawszy efekt - tak mi się wydaje. zakończenia na razie nie zmienię. Takie we mnie siedzi. Od dawna. Dziękuję! |
|
2010-03-10 To_ja
| | ...! to jest dobre a Ty "nitka" niesamowita w tym jak operujesz piórem...:) chce wiecej Twoich ulotnych wrazeń w kolejnych tekstach ;) |
|
2010-03-09 blue2b
| | podoba mi się to, co piszesz... :) |
|
2010-03-08 christine
| Nie podoba mi się pierwszy wers:
Nad miastem tłuści się trucizna ...
zbyt ciężki i wydumany na początek. Coś bym w tym zmieniła. Może - łuszczy się? Hmmm...
Z pewnością tu:
hamlety, otella,
reduty ordona
jest błąd gramatyczny - wg. mnie powinno być:
hamleta, otella,
redutę ordona
Wiersz przemawia, jest ciekawy i ma wiele bardzo dobrych fragmentów. Dla mnie jesteś tu objawieniem poetyckim, dziewczyno :)
Jednak jeszcze przemyśl także zakończenie, ok?
|
| |
|
|